Strona Główna
Nawet Buźek w Samoobronie
Buziek w Samoobronie
Buziek-piesek malutki ma uszko w górę stojące
Drugie  mu zwisa ku dołowi tak jakoś bezładnie
Chwalą go za to wszyscy,starsi, dzieci i brzdące
Ale dlaczego taki smutny, tego nikt nie odgadnie
 
Biega dookoła,węszy, przystaje,też się rozgląda
Tam i ówdzie znaczy tylko przyzwolenia granice
I także jemu przykro, że Polski nikt nie dogląda
Gdzie wszem do woli  znane ojczyzny tajemnice

Uwielbia koty, a sam czarny jak sadza kundelek
Któremu to w Pile nad Gwdą takie nadano  imię
Zajadle wręcz szczeka, na nasz burdelek z belek
Bowiem, on też chce polityczną rozgonić ciemnię
Polak, Niemiec - dwa bratanki
Przygoda na emeryturze

Kiedyś sam wpadł w dołek, a teraz – ze znajomym – wyciąga z niego innych. Przed rokiem podróżował po Polsce. Jego samochód na jednej z ulic w centrum Piły wpadł w dziurę w jezdni i urwał podwozie. Joachim Wilhelm Arndt, obywatel niemiecki, nie znał języka polskiego. Ktoś, do kogo przyjechał, skierował go do Alwina Goździewskiego z Piły.

- I w ten sposób poznałem Joachima – uśmiecha się pan Alwin. - To trzeba było mu pomóc. Pół roku później razem założyli firmę „Prawo niemieckie”, z zakresu prawa niemieckiego. Pomaga ona Polakom załatwiającym różne sprawy bądź interesy na obszarze Niemiec. Firma jest osobliwa, bowiem za swoje usługi ... nie pobiera opłaty!
Czytaj całość...